<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
    <channel>
        <title>kolco.stwory - Kojażenie jeży</title>
        <link>http://kolcostwory.mozello.pl/jezowe-abc/kojazenie-jezy/</link>
        <description>kolco.stwory - Kojażenie jeży</description>
                    <item>
                <title>Jak połączyć nasze jeżyki :</title>
                <link>http://kolcostwory.mozello.pl/jezowe-abc/kojazenie-jezy/params/post/304463/wiadomosc-powitalna</link>
                <pubDate>Sat, 27 Dec 2014 15:32:17 +0000</pubDate>
                <description>&lt;br&gt;&lt;p&gt;Skoro już wiemy jaką płeć ma nasz jeż ( w podstronie &quot;Samiec czy samica?&quot; ) najprostszą metodą zapoznania bliżej ze sobą jeży jest, zostawienie ich w małej przestrzeni na 2-4 godziny (można użyć czystego wiadra) najlepiej gdy jeże są wyspane i najedzone. Potem wsadzamy je do terrarium i po paru godzinach lub na następny dzień tak samo. Nie zapominajmy że w terrarium jeże muszą mieć stały dostęp do świeżego jedzenia i wody! Jeże
 zapewne długo przed pierwszym połączeniem będą ganiać się po klatce. 
Samiec piszczy, samica gniewnie fuka. Ustępuje dopiero, gdy zmęczy się 
gonitwą. Zatrzymuje się wtedy i wyciąga tylne nogi, żeby samiec miał do 
niej „dostęp”. Jeż może zdawać się agresywny – mocno wbija pazurki w 
grzbiet samicy, stara się do niej przyczepić, łapie za kark zębami – 
zachowajmy jednak spokój. Jeże pozostają w takim stanie przez kilka 
minut, po czym rozchodzą się do swoich obowiązków – jedzą, piją, bawią 
się, śpią. Sprawdźmy wtedy, czy samiczka nie została gdzieś przypadkiem 
skaleczona, oczywiście bardzo delikatnie. Jeżeli jeżyki zaczną się wrogo zachowywać od początku wobec siebie (pamiętajmy że zaloty wyglądają trochę agresywnie) należy dać im po jakimś czasie drugą szanse. Jednak kiedy to też nie wypali niestety oznacza to że między naszymi jeżami nie zaiskrzyło, ale do tego dochodzi naprawdę bardzo rzadko.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;</description>
            </item>
            </channel>
</rss>